Wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia i z tej okazji w miniony weekend moja kuchnia zamieniła się w fabrykę pierniczków :) Wypróbowałam dwa różne od siebie przepisy, którymi z chęcią się z Wami podzielę.
Dzisiaj zacznę od Lebkuchen, tradycyjnych niemieckich pierników - podobno jednych z najlepszych na świecie! I trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, gdy ma się okazję ich spróbować :)
Dzisiaj zacznę od Lebkuchen, tradycyjnych niemieckich pierników - podobno jednych z najlepszych na świecie! I trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić, gdy ma się okazję ich spróbować :)
Lebkuchen rozpływają się po prostu w ustach! Są mięciutkie, ciągnące w środku, z wyraźnie wyczuwalnym smakiem migdałów i skórki pomarańczowej. A co najważniejsze - tu dobra informacja dla spóźnialskich - można je zrobić na dzień przed Wigilią, a i tak będą równie pyszne i mięciutkie :)
Składniki (na 30 sztuk):
- 250g mąki pszennej (u mnie typ 450)
- 85g zmielonych migdałów/płatków migdałowych
- 3 łyżeczki przyprawy do piernika
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 200ml płynnego miodu
- 85g masła
- 50g kandyzowanej skórki pomarańczową
P R Z E P I S
Mąkę mieszamy z proszkiem do pieczenia, cynamonem, przyprawą do piernika, sodą i migdałami.
Masło roztapiamy w rondelku, dodajemy do niego płynny miód i chwilę mieszamy do połączenia się składników. Odstawiamy do przestygnięcia, a następnie płynną masę dodajemy do mąki. Składniki mieszamy mikserem na najwyższych obrotach.
Dodajemy skórkę pomarańczową i ponownie mieszamy składniki. Można zrobić to mikserem, albo zwykłą łyżką - wedle upodobania. Tak gotową masę odstawiamy na 15 minut do przestygnięcia.
Z masy formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, spłaszczamy dłońmi i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w dużych odstępach od siebie. Pierniczki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st mniej więcej 12-14 minut.
Jeśli ciasto lepi się Wam do rąk podczas formowania kulek i ich spłaszczania - polecam nawilżać ręce zwykłą wodą co kilka pierniczków. Ten trik sprawi, że ciasto ładnie będzie odchodziło od rąk :)
Gotowe ciastka należy ostudzić, włożyć do puszki i tak przechowywać do ostatniego pierniczka :) Jeśli lubicie pierniki z lukrem - a Lebkuchen można jeść właśnie w takim wydaniu - to polecam dekorować je kolejnego dnia.
Przepis na lukier jaki od zawsze stosuję to 6 łyżek cukru pudru, 1 łyżka gorącej wody, 1 łyżka soku z cytryny.
Smacznego!



