Jeśli tak jak ja uwielbiacie pizzę, ten przepis na pewno się Wam spodoba :) Stromboli, bo o nim mowa, to rodzaj zawijanej pizzy, posypanej z wierzchu sezamem. Ciasto i składniki są identyczne jak na pizzę, różni się tylko sposób wykonania. A więc do dzieła!
- 1,5 szklanki mąki
- 20g świeżych drożdży
- 0,5 szklanki wody
- 2 łyżki oleju
- 1 łyżeczka soli
- 1 łyżeczka cukru
Składniki na nadzienie:
- 1 opakowanie fix knorr spaghetti bolognese
- 1 cebula
- 1 duży pomidor
- żółta papryka
- 8 plastrów salami
- 4 łyżki kukurydzy z puszki
- kulka mozarelli
- 1 jajko
- oregano
- sól
- 2 łyżeczki sezamu
P R Z E P I S
Zaczynamy od przygotowania ciasta drożdżowego na stromboli. Drożdże mieszamy w szklance wody do całkowitego rozpuszczenia.
Fix knorr bolognese mieszamy z wodą zgodnie z przepisem i gotujemy przez kilka minut, aż masa zgęstnieje. Polecam dać o 150ml wody mniej niż w przepisie i dolewać w trakcie gotowania. Wszystko po to, żeby masa była gęsta, nie lejąca. Gotowym sosem smarujemy cały placek, pozostawiając jedynie suche brzegi. Nie żałujcie sosu, w tego typu potrawach nie jest go nigdy za wiele!
Kolejność, w jakiej będziemy nakładać składniki zależy od nas samych. Ważne jest tylko to, żeby dodatki nakładać jedynie na środku ciasta, ponieważ boki posłużą nam do "zawinięcia" stromboli.
Proponuję zacząć od cebuli, później dodać kukurydzę i plastry pomidora. W tym momencie dobrze jest doprawić warzywa solą, pieprzem i oregano do smaku. Następnie nakładamy plastry salami, paprykę, posypując na koniec startą mozarellą.
Fajnym sposobem "zawinięcia" stromboli jest metoda wianka - do czego w tym przepisie dążymy :) Po oby bokach ciasta nacinamy paski i nakładamy jeden na drugi. Następnie ciasto smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy ziarenkami sezamu.
Tak gotowe stromboli pieczemy w temperaturze 180 st C przez około 20-30 minut (po 15-20 minutach polecam kontrolować ciasto, wszystko bowiem zależy od piekarnika - a szkoda danie spalić).
Jeśli nie macie pod ręką świeżych drożdży, możecie użyć tych w proszku (na opakowaniu podany jest stosunek drożdży świeżych do suchych).
Wtedy musicie jedynie pamiętać, że nie trzeba mieszać ich z wodą - wystarczy wsypać do miski z pozostałymi składnikami (w związku z tym wodę można wykreślić z przepisu).Do dużej miski wsypujemy wszystkie suche składniki na ciasto, następnie dodajemy olej oraz rozpuszczone drożdże. Wszystko dokładnie mieszamy i ugniatamy, żeby powstała z tego drożdżowa kulka ciasta. Gdy już nam się to uda, miskę z zawartością przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut do wyrośnięcia.
Jeśli ciasto za bardzo klei się Wam do rąk, dodajcie odrobinę mąki i ponownie ugniećcie. Gdy mąki jest za dużo, dodajcie odrobinę wody i spróbujcie ugnieść ciasto do pożądanej konsystencji.Wyrośnięte ciasto rozwałkowujemy na kształt prostokąta - najlepiej na papierze do pieczenia lub czymś nieprzywierającym. Jeśli ciasto urosło Wam ponad oczekiwania, a nie chcecie mieć dużego stromboli, zawsze możecie zrobić dwie osobne porcje - czyli dwa małe zawijasy :)
Fix knorr bolognese mieszamy z wodą zgodnie z przepisem i gotujemy przez kilka minut, aż masa zgęstnieje. Polecam dać o 150ml wody mniej niż w przepisie i dolewać w trakcie gotowania. Wszystko po to, żeby masa była gęsta, nie lejąca. Gotowym sosem smarujemy cały placek, pozostawiając jedynie suche brzegi. Nie żałujcie sosu, w tego typu potrawach nie jest go nigdy za wiele!
Pamiętajcie, że każdy pomysł na sos pod bazę stromboli jest dobry - ja wybrałam akurat w tym przypadku fix, bo ma konkretny smak i go lubię. Wszelkie przeciery, sosy śmietanowe są mile widziane :)Gdy ciasto jest już rozwałkowane i posmarowane sosem, pora na przyszykowanie składników na nadzienie. Cebulę kroimy w piórka, paprykę w paski, pomidora w plastry, a mozzarellę ścieramy na tarce o dużych oczkach.
Kolejność, w jakiej będziemy nakładać składniki zależy od nas samych. Ważne jest tylko to, żeby dodatki nakładać jedynie na środku ciasta, ponieważ boki posłużą nam do "zawinięcia" stromboli.
Proponuję zacząć od cebuli, później dodać kukurydzę i plastry pomidora. W tym momencie dobrze jest doprawić warzywa solą, pieprzem i oregano do smaku. Następnie nakładamy plastry salami, paprykę, posypując na koniec startą mozarellą.
Fajnym sposobem "zawinięcia" stromboli jest metoda wianka - do czego w tym przepisie dążymy :) Po oby bokach ciasta nacinamy paski i nakładamy jeden na drugi. Następnie ciasto smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy ziarenkami sezamu.
źródło: blog zjemto.pl - dzięki za inspirację!
Tak gotowe stromboli pieczemy w temperaturze 180 st C przez około 20-30 minut (po 15-20 minutach polecam kontrolować ciasto, wszystko bowiem zależy od piekarnika - a szkoda danie spalić).





